Start » Marki, Produkty

Kardigany – coś więcej niż sweter

5 września 2009 1 Komentarz

Kardigany   coś więcej niż sweterSwetry typu kardigan znów są modne. W Polsce mniej znane i rzadko ubierane, natomiast w Anglii są podstawowym ubiorem każdego mężczyzny.
Nazwa pochodzi od tytułu angielskiego generała Jamesa Thomasa Brudenella (1797-1868) – hrabiego Cardigan, który podczas wojny krymskiej w bitwie pod Bałakławą poprowadził słynną szarżę lekkiej brygady kawalerii brytyjskiej.  Pierwsze  kardigany posiadały skórzane łatki na łokciach.

Kardigan to przeważnie mocno wycięty w serek sweter zapinany na guziki. Poniżej przedstawiam Wam kilka powodów dla których warto mieć taki sweter w swojej garderobie – jeżeli jeszcze go nie macie J
1. Jest o wiele bardziej stylowy niż zwykły sweter, posiada guziki i mocne wcięcie – idealnie nadaje się pod koszulę z krawatem, dzięki mocnemu wcięciu właśnie krawat jest bardziej widoczny.

2. Kardigan ma tą przewagę na swetrami, że mona go rozpiąć :) . Niejednokrotnie w swetrach jest zbyt gorąco i można się w nim nieprzyjemnie spocić, natomiast kardigan można rozpiąć i problem duchoty mamy z głowy.

3. To, że kardigan to kultowy model wśród Modsów  nie trzeba nikomu przypominać, lecz warto wspomnieć o tym, że również inni sławni ludzie zaczynają promować styl kardigana m in. . Jude Law, Jack Osbourne czy Steven Gerrard chodzą w tego typu swetrach.

4. Sporo kultowych marek wprowadza z roku na rok nowe modele i wzory kardiganów, dzięki czemu mamy spory wybór. Kardigany znajdziesz w takich sklepach jak Merc Londn, Fred Perry,  Ben Sherman, Lacoste, Tommy Hilfiger, a także wielu innych.

5. Stanowią bardo dobrą alternatywę dla pulowerków pod Harringtonkę lub Monkey Jakcket w chłodniejsze dni.

Oczywiście wybór należy do Was, jednakże zachęcam wszystkich do zapoznania się z tym rodzajem swetra.

Tagi: , , , ,

1 Komentarz »

  • Ace pisze:

    Dlugo nie moglem przekonac sie do kardiganow, a teraz to moj ulubiony krój swetra. Pasuje do wszystkiego: do marynarki i do parki, do koszuli Ben Sherman i do polówki Fred Perry lub zwykłego t-shirtu. Jedyny problem to pranie. Bawełniany może się rozciągnąć po ręcznym praniu, zaś wełny merynosów absolutnie nie można prać w pralce, bo zbiegnie się o jakieś 10 rozmiarów. 

Dodaj komentarz!

Dodaj komentarz lub trackback ze swojej strony. Możesz także śledzić komentarze w kanale RSS.

Bądź miły. Dbaj o poprawność gramatyczną. Pisz na temat. Nie spamuj.

Możesz używać następujących poleceń:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Blog współpracuje z serwisem Gravatar. Aby wyświetlić swój avatar przy komentarzu, zarejestruj się na Gravatar.

Artykuły powiązane